sobota, 20 maja 2017

Ogród dla alergika

Tworzenie aranżacji ogrodowych, balkonowych, tarasowych czy parapetowych oprócz tego że powinno cieszyć oko ma charakter terapeutyczny. Zieleń uspakaja, koi nerwy oraz pozwala na zajęcie myśli czymś innym. Co w momencie gdy cierpimy na alergię? Czy musimy skreślać na wstępie posiadanie swojego zielonego sacrum? O tym w dzisiejszym tekście.
https://pixabay.com/pl/ro%C5%9Blin-pole-sunshine-lato-trawa-691414/
Jakiś czas temu napisałam tekst dotyczący roślin doniczkowych, które mogą uczulać --> Rośliny doniczkowe, które mogą uczulać. Sezon ogrodowy już się rozpoczął i wiele z Was pyta mnie o jakieś rośliny, które mogą być użyte w ogrodzie gdzie będą przebywać alergicy. Aby zebrać wasze pytania w jednym miejscu dziś zaproponuje Wam kilkanaście takich roślin.

http://3.bp.blogspot.com/-xGhPX_DGCPU/U01H5EAcXRI/AAAAAAAAEoU/iBVYi1zHld8/s1600/las.jpg

Z czego lepiej zrezygnować?
Rośliny do ogrodu trzeba dobierać tak aby zmniejszyć ilość alergenów. Najniebezpieczniejsze są rośliny wiatropylne, posiadają one małe kwiaty, jednak produkują dużą ilość pyłku. Takimi gatunkami są brzoza, leszczyna, topola, lipa, olcha oraz drzewa iglaste zwłaszcza cyprysiki. Unikajmy ich w naszym ogrodzie. Wiatropylne są także wszelkiego rodzaju trawy: turzyce, miskanty itp. Wiadomo, że bez trawy ogród nie istnieje, Pamiętajmy, że wymaga ona regularnego koszenia. Intensywnie pachnące rośliny ozdobne najczęściej są przyczyną reakcji alergicznych: lilak pospolity, lilia czy jaśmin. Unikajmy także: nagietka, złocienia właściwego, bylicy, lawendy wąskolistnej, rumianku, pokrzywy zwyczajnej, wspomnienie rośliny często uczulają.


https://pixabay.com/pl/brzoza-brzozowy-las-las-wiosna-2127012/
Brzoza brodawkowata
https://pixabay.com/pl/charakter-orzech-laskowy-hazel-kwiat-1806195/
Kwiaty leszczyny
https://pixabay.com/pl/lipa-ma%C5%82ych-li%C5%9Bciach-zio%C5%82o-817061/
Kwiaty lipy
https://pixabay.com/pl/bylica-pospolita-bylicy-848743/
Bylica pospolita
http://www.kul.pl/foto/2/1587_34655.jpg
Złocień właściwy


Rośliny bezpieczne
Dobrym zamiennikiem są rośliny owadopylne: czereśnia, jabłoń, głóg dwuszyjkowy, kasztanowiec krwisty, magnolia, berberysy, glicynie czy azalie. Warto w ogrodzie umieści rośliny dwupienne rodzaju żeńskiego które nie produkują pyłku są to: grusze, cisy, kasztanowiec czerwony, topola, tulipanowiec czy jarząb mączny. 


http://rados2.blox.pl/resource/25kwietnia2008.043.500.jpg
Kwiaty czereśni
 
http://ogrodnik-amator.pl/glog_dw059.jpg
Głóg dwuszyjkowy

 
http://www.swiatkwiatow.pl//thumb.php?img=foto_art/1363871873.jpg&w=670
Glicynia chińska

http://dammera.pl/media/djcatalog2/images/item/5/2173_f.jpg
Jarząb mączny
Jeżeli to możliwe zrezygnujmy z żywopłotów, niestety są one siedliskiem pyłków oraz kurzu. Jednak w momencie gdy nie możemy tego zrobić pamiętajmy o tym aby regularnie podcinać żywopłot i nie dopuszczać do zakwitnięcia. Unikniemy tym sposobem alergii wynikających z rośliny tworzącej żywopłot.

Rośliny zielne odpowiednie dla alergików to dzwonki, dalie, róże, pierwiosnki czy piwonie. Przyciągają one pszczoły także osoby uczulone na jady owadów błonkoskrzydłych np. pszczoły miodnej powinny ich unikać. Większość dużych kwiatów, delikatnie pachnących przyciąga owady. Na ratunek przychodzi mięta pospolita, której zapach uspakaja pszczoły. Wspomniany owad jest bardzo pożyteczny dla nas gdyż zapyla rośliny jeśli jednak obawiamy się go, zalecam postawić w swoim ogrodzie na rośliny ozdobne z liści np.: funkie, brunera wielkolistna, żurawka ogrodowa. 

https://pixabay.com/pl/kwiat-jesieni%C4%85-ro%C5%9Blin-dalia-197343/
Dalia
https://albamar.pl/6185-thickbox_default/zurawka-georgia-plum-heuchera.jpg
Żurawka ogrodowa
http://budujesz.info//pliki/image/artykuly/byliny/duze/brunera-wielkolistna3459.jpg
brunera wielkolistna
Alergikom nie powinny sprawiać problemu także: fiołki ogrodowe, petunie ogrodowe, begonie, niezapominajki czy miodunki. Jeżeli rzeczywiście nasi alergicy są wrażliwi na zapachy sugerowałabym rezygnacje z sadzenia ziół. Jednak gdy zapachy nie sprawiają im problemu można z powodzeniem pokusić się o: rozmaryn, szałwię, bazylię, lubczyk do doniczek jak i na rabaty. Myślę, że wybór jest duży i każdy znajdzie coś dla siebie.

http://www.swiatkwiatow.pl/userfiles//image/Fio%C5%82ki_ogrodowe22.jpg
Fiołki ogrodowe
https://i.wpimg.pl/O/644x427/i.wp.pl/a/f/jpeg/35077/ziola-lecznicze-miodunka.jpeg
Miodunka ogrodowa
Warto pamiętać o tym, że największe pylenie roślin zachodzi w dzień w nocy proces zwalnia i ta pora jest bardziej odpowiednia do odpoczynku wśród zieleni dla alergików. Jeżeli mamy taką możliwość zostawmy prace porządkowe komuś kto nie cierpi na alergie, zmniejszy to nasz kontakt z alergenami.

http://blog-antyalergiczny.pl/wp-content/uploads/2013/03/alsos.alergia-na-pylki.jpg

Niestety z alergiami bywa różnie. W tekście podałam tylko przykłady roślin, które polecane są alergikom, pamiętajmy o tym, że i one mogą uczulać. Czasem wiedząc, że jesteśmy uczuleni na pyłek brzozy bo tak wychodzi nam w badaniach nie mamy żadnych objawów. Tak było u mnie, a innym razem nagle dostajemy alergii na pyłek rumianku chociaż nigdy nam ono nie wyszło w testach. Pamiętajmy o tym, że warto obserwować swój organizm i dostosowywać ogród do naszych potrzeb. Zwróćmy na to  uwagę, bo może właśnie racjonalne sadzenie roślin będzie rozwiązaniem uciążliwych dolegliwości. 
Znaleźliście coś dla siebie pośród moich propozycji? A może nie ograniczanie się i sadzicie wszystko co Wam się podoba?
_______________________________
Zapraszam na mój Facebook: Wpuszczona w maliny
oraz Instagram: Wpuszczona w maliny
Pozdrawiam, M



42 komentarze:

  1. Dobrze, że ja nie mam problemów alergicznych :) Spokojnie mogę się cieszyć tym co jest ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzoza to moja wiosenna zmora, za to dalie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na szczęście alergikiem nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Problemów z alergia na szczescie nigdy nie miałem, ale zdjęcia cudowne, Twoje ? <3

    #dominik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety dziś z banku zdjęć. Zwykle robie sama jednak ten post był nieplanowany na prośbę czytelników ☺

      Usuń
  5. Instynktownie unikam roślin, ktore moglyby mi zaszkodzic, bardzo lubię bratki, stokrotki, dzwonki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy jednak to prawda, że zwierzęcy instynkt się sprawdza :]

      Usuń
  6. Problemów z alergią nie mam. Mam za to kłopot, jak utrzymać przy życiu lawendę w doniczce. Miałam już chyba z 5 prób. Każda zakończona śmiercią roślinek. Czy masz jakieś dobre rady na mój kłopot?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz mi powiedzieć czy kupujesz nasiona i sama siejesz czy może sadzonki ? Jeśli sama siejesz to może być wina nasion, warto zainwestować w te otoczkowane jeśli wysiew idzie opornie. Lawenda pochodzi z Morza Śródziemnego, aby dobrze rosła w naszym klimacie wymaga odpowiednich warunków. Stanowisko ciepłe i słoneczne oraz suche, podłoże żyzne z drenażem i przewiewne. Wymaga regularnego podlewania, ale nie zalewania. Na jesień i zimę zdecydowanie doniczkę umieść w domu czy szklarni:]

      Usuń
  7. Współczuję wszystkim alergikom! Mnie na szczęście żadna alergia, póki co jeszcze nie złapała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Taki post jest z pewnością użyteczny, chciałabym też dodać, że jeśli nie wiemy na co jesteśmy uczuleni, najlepiej zrobić testy alergiczne by wiedzieć na co uważać, czasem dzięki tej wiedzy możemy ograniczyć objawy uczulenia do minimum.
    Jestem bardzo uczulona na trawy i pleść, uwielbiam zapach skoszonej trawy jednak muszę go unikać, kaplica jak trawa leży przez kilka dni i powstanie pleśń, może nie widoczna, ale dla mnie wyczuwalna, wtedy katar, spuchnięte oczy i dzień z głowy. Dobrze, że też napisałaś o zakurzonych miejscach, ponieważ mało kto o nich wspomina, a też zauważyłam, że w upalne dni muszę się wystrzegać takich miejsc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cie jako dziecko miałam takie objawy przez jakiś czas z czasem i przeszły, jednak alergia w testach na trawy wciąż mi wychodzi ;] W takim życzę bez alergicznego użytkowania zieleni :]

      Usuń
  9. Jestem obecnie jedną wielką chodzącą alergią i nawet gdyby w moim ogrodzie nie było roślin, które mnie uczulają, to wokół jest ich całe mnóstwo. Więc się przed alergenami ciężko uchować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam problemów alergicznych, ale mój mąż ma. Dobrze wiedzieć co sadzić ;) Chociaż w okolicy tych alergicznych jest pełno ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wpis! W końcu dowiedziałem się, co tak naprawdę odpowiada za piekło alergików. Dzięki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo praktycznym wpis, dzięki za te wszytskie informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po przeczytaniu posta cieszę się, że nie jestem roślinnym alergikiem - uwielbiam lawendę i rumianek.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jestem uczulona na pyłki. Wiosnę wyczuwam, więc nosem i kichnięciami :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w domu alergików, ale marzy mi się maciejka na balkonie. Jako nastolatka mieszkałam w domu i pod moim oknem co roku mama siała mi maciejkę, wieczorem aromat były cudowny. Mam ogromny sentyment do tej rośliny. Myślisz,że sprawdzi się w skrzynkach na balkonie i czy będzie bezpieczna dla skłonnych do uczuleń?
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak ja bym zaryzykowała maciejka jest idealna do pojemników na balkon. Zalecałbym ustawić je jedynie może z dala od okna w którym najczęściej przebywają alergicy. Nie znam nikogo ani nie słyszałam o tym aby był uczulony na maciejkę. Wydziela ona intensywny zapach ale przede wszystkim wieczorem także ryzyko reakcji jest zmniejszone :] Pozdrawiam

      Usuń
  16. Oj dobrze, że w naszej rodzinie nie ma alergii.

    OdpowiedzUsuń
  17. Problem w ogrodzie to otwarta przestrzeń. A większość alergenów przenosi się wraz z wiatrem. O wiele prościej jest gdy mamy alergię skórną na konkretną roślinę wtedy o wiele łatwiej ją wyeliminować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po przeczytaniu Twojego wpisu stwierdzam i zaczynam doceniać fakt braku alergii w naszym domu. Piękne zdjęcia i niesamowite rośliny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny materiał, z pewnością nam się przyda🙂 Właśnie kupiliśmy działeczkę i jak na razie, mam głównie drzewa owocowe.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zobaczyłam tytuł tekstu i od razu stwierdziłam "o! coś dla mnie!". Do tej pory uznałam, że skoro mam alergię, to raczej jestem skazana na wieczną banicję ogrodową. Mnóstwo pożytecznej wiedzy tu przedstawiłaś - zaraz robię notatki i w weekend uderzam na ogrodnicze zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Może skuszę się jeszcze na magnolie i głóg ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że moja teściowa nie przeczytała Twojego artykułu zanim urządziła ogród na wsi ;) Jest tam naprawdę pięknie, ale moja alergia święci tam tryumfy!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Już wiem w takim razie dlaczego w naszym ogrodzie było pełno piwonii kiedy byłam mała - pozdrawiam, alergik :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzięki za ten wpis. Mam brata alergika. Jeszcze na dobre się to nie zaczęło, a on już chodzi i psika.

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie, że również alergicy mogą cieszyć się pięknem ogrodu. Dobrze, że są bezpieczne alternatywy i zamienniki "szkodliwych" roślin. Pouczający artykuł. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gdyby to było takie proste nie sadzić takich i takich roślin w swoim ogrodzie. Niestety pyłki z wiatrem wszędzie się dostaną.

    OdpowiedzUsuń
  27. Cieszę się, że nie jestem alergikiem, bo wszystkie wymienione przez ciebie bardzo lubię, ale super, że jest jakaś alternatywa!

    OdpowiedzUsuń
  28. Z roślinami ja z jedzeniem dobieranie odpowiednio do alergii. Zaciekawiła mnie informacja o tym żywopłocie, bo nigdy o tym nie myślałam w taki sposób, że to siedlisko kurzu i pyłków.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wpis bardzo na czasie :) Maj to najpiękniejszy miesiąc w roku, a alergik właśnie wtedy ma najbardziej (nomen omen) - przekichane ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Te mocno uczulające mają cudowne właściwości ;) Mnie najbardziej uczula trawa po skoszeniu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem alergiczką i brzoza oraz bylica to moi wrogowie :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety jestem uczulona na wszystkie drzewa i pyłki :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Strasznie współczuję alergikom, że przebywanie wśród zieleni może być uciążliwe i groźne. Nie wyobrażam sobie rezygnacji z moich ulubionych roślin a także drzew - ostatnio często spędzam czas w lesie, kombinuje nawet z jedzeniem pączków drzew i kwiatów. Tak czy inaczej bardzo przydatny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam fiołki i begonie więc i w takim ogrodzie bym się odnalazła ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja osobiście alergii nie mam, ale wpis się przydał ponieważ właśnie będę urządzać balkon a mąż ma alergie ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. I to jest dobry pomysł na post! :) Gdyby jeszcze można było wyciąć brzozy u sąsiadów :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Osobiście polecam wykonać testy alergiczne. Dla mnie alergia stała się ogromną ulgą kiedy poznałem kompletny profil substancji uczulających. Jeśli chcesz się sprawdzić, koniecznie zobacz listę miejsc, w których możesz przebadać się pod kątem alergii.

    OdpowiedzUsuń