poniedziałek, 8 maja 2017

Bogactwo kasztanowca

Nieodłącznym elementem majowego krajobrazu są w pełni kwitnące kwiaty kasztanowca. Swą urodą obsypują pejzaż każdego roku. Czy mają tylko i wyłącznie przeznaczenie ozdobne? O tym w dalszej części tekstu, zapraszam.

http://budujesz.info/pliki/image/foto/duze/plik51b72af99d59c.jpg

Wygląd i pochodzenie kasztanowca
Najpopularniejszym przedstawicielem tego gatunku jest kasztanowiec pospolity. Pochodzi z Półwyspu Bałkańskiego, należy do rodziny mydleńcowatych, co sugeruje nam na pokrewieństwo z klonem. Jego korona jest kopulasta i cylindryczna, dorasta do 30m wysokości. Liście są dłoniasto-złożone. W ich skład wchodzi od 5 do 7 jajowatych listków, które dochodzą nawet do 30cm długości. Kwiatostany zebrane są w gęste wiechy. W zależności od gatunku i odmiany kwiaty mogą być różnego koloru jednak u kasztanowca zwyczajnego są w kolarze białym, kremowym u nasady czerwone. Kwitną w maju, natomiast owoce pojawiają się na jesień i są to popularne kasztany. Owoce początkowo na drzewie posiadają kolczastą torebkę, która pęka a w jej wnętrzu znajdują się nasiona.  

Ciekawe gatunki i odmiany:

- kasztanowiec czerwony 'Briotii'



- kasztanowiec krwisty 'Rosea Nana'

http://s8.flog.pl/media/foto_middle/ewatracz51_c38753b80e7198f37f56319c9e981d6e.jpg

- kasztanowiec żółty

http://reichel.pl/bdp/cepp/view/362__Kasztanowiec%20%C5%BC%C3%B3%C5%82ty%20(%20Aesculus%20flava%20).jpg

 - kasztanowiec drobnokwiatowy

http://pictures.trader.pl/pictures/KupSprzedaj/535x300/9/12/7f/D2C53AE7643A26347BC1248F56580574.jpg

- kasztanowiec kalifornijski

http://68.media.tumblr.com/7b8aca03adf747e9eed571f9add6b3b2/tumblr_inline_nnhrcaTDRJ1t5w1ik_1280.jpg

 - kasztanowiec pospolity 'Baumannii'
http://majawogrodzie.tvn.pl/public/files/377_378_379_380_381_382/379/23.jpg
Kasztanowiec nie posiada do końca jasnej symboliki. Według wierzeń był oznaką życia człowieka. W dawnych czasach wróżono z kasztanów, czytano przyszłość z ich zachowania. Gdy marniały symbolizowały kłopoty zdrowotne, jednak gdy pięknie rosły zdrowie i powodzenie. Dawniej owoce kasztanowca umieszczano w łózkach i pod poduszkami. Wierzono w to, że mają one moc wyciągania z człowieka wszystkich dolegliwości zarówno ciała jak i duszy. Bez wątpienia jest w nich coś magicznego. Do dziś towarzyszą nam w każdym parku oraz na każdym osiedlu. Nadaję się na szpalery jednak równie dobrze prezentuje się w towarzystwie innych drzew liściastych.

http://img.biomedical.pl/4_3/400/5737181b91f08c9cccfbf0868a8513da.jpg

Wartości zdrowotne

Zarówno w kwiatach, korze, liściach jak i w niedojrzałych owocach kasztanowca znajduje się wiele wartościowych substancji. Między innymi saponiny, flawonoidy, garbniki, kumaryny, fenolokwasy, cukry, karotenoidy, sterole i sole mineralne. Napary z liści i kwiatów kasztanowca mają działanie przeciwzapalne i przeciwkaszlowe. Natomiast napary z kory zmniejszają gorączkę i pomagają w problemach żołądkowych i hemoroidach. Wyciąg z kasztanowca jest ratunkiem na obrzęki nóg, rąk oraz bóle kręgosłupa i żylaki. Kasztanowiec zmniejsza napięcie krwi w żyłach i uelastycznia skórę i żyły, co likwiduje występowanie żylaków i cellulit. Wyciąg z kory i kwiatów zmniejsza bóle głowy i uciążliwe migreny. Podobne zastosowanie znajdziemy w kosmetyce. Kremy z wyciągiem z kasztanowca są idealne dla skóry naczynkowej i skłonnej do zaczerwień.

https://www.organiclife.com.pl/images/attribs/values/450x450/6b5a4e83f1afa83b3c4006ce0124043b.png

Wyciąg z kwiatów kasztanowca na bóle nóg i żylaki
300ml oleju, 150ml wody i 150ml spirytusu podgrzewamy do 40 stopni Celsjusza. Do mieszaniny dodajemy 10 kwiatostanów z kasztanowca. Całość podgrzewamy w tej samej temperaturze (40 stopni) przez godzinę, co jakiś czas mieszając. Następnie przecedzamy przez gazę i odstawiamy na jeden dzień. Opuchnięte i bolące miejsca nacieramy dwa razy dziennie.

Na rynku obecnie jest wiele maści jak i olejków z wyciągiem z kasztanowca, którymi warto się zainteresować gdyż mogą pomóc nam w codziennych dolegliwościach.

Mam nadzieję, że od dziś spojrzycie na kasztanowce zupełnie inaczej. Widzieliście o leczniczym przeznaczeniu kasztanowca? A może sami stosujecie napary i wyciągi z kasztanowca?

__________________________

Zapraszam na mój Facebook: Wpuszczona w maliny
oraz Instagram: Wpuszczona w maliny
Pozdrawiam, M


saponiny triterpenowe, z których najważniejsza jest escyna. Ponadto zawierają flawonoidy, kumaryny, garbniki, fenolokwasy. W nasionach są dodatkowo cukry, skrobia, karotenoidy, sterole i związki mineralne.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/kasztanowiec-wlasciwosci-lecznicze-i-kosmetyczne-kasztanowca_41995.html







62 komentarze:

  1. Nie wiedziałam, że jest aż taka różnorodność kasztanów! ja uwielbiam te zwykłe, pospolite, ale również pieczone jadalne, zwłaszcza zimą :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że kasztany mają właściwości lecznicze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawy wpis
    nie znałam tych właściwości kasztanowca

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, sporo nowego się dowiedziałam ;) dziękuję i pozdrawiam
    http://annatajemnicza21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie sądziłam, że tyle można z nich przygotować i na tak dużą ilość przypadłości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasztanowce są piękne. Codziennie się nad nimi zachwycam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasztanowce kojarzą mi sie cudownie,a dzięki Tobie wiem,że niebezpodstawnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. W tym roku trochę marudzą z kwitnieniem, a maść na nogi uzywam prawie codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne są kwitnące kasztanowce, uwielbiam na nie patrzeć:)
    Maść z wyciągiem z kasztanowca zawsze mam w swej kosmetyczce - naprawdę świetnie robi nogom:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak kasztany to matura :) od lat mam zawsze to samo skojarzenie :) sentymenty i wspomnienia młodości nastoletniej ale też i dzieciństwa... szkoda, że coraz ich mniej dookoła...

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasztany :) fakt mnie też kojarzą się z maturami. I z dzieciństwem,bardzo lubiłam zbierać kasztany. Teraz zbieram razem z synami. A I noszę na szczęście w kieszeni

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe zdjęcia z gatunkami kasztanowca :) żele, maści z kasztanowcem są znane, ale może warto wypróbować naparu przy bólach migrenowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak powiem Ci, że ja nie próbowałam ale chyba spróbuję w tym roku gdyż cierpię na migreny :(

      Usuń
  13. Nie wiedziałam, że jest aż tak dużo odmian kasztanowca! Dobrze wiedzieć na co pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gorzej, że w tym roku praktycznie kasztanowce nie kwitną i z tego powodu część osób się śmiało, że powinno się matury odwołać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to w Krakowie pełno i kwitną jak szalone☺👌

      Usuń
  15. Wiedziałam jak najbardziej o zastosowaniu, ale o tylu istniejących gatunkach już nie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście najpopularniejszy jest kasztanowiec pospolity tak jak pisałam w tekście :]

      Usuń
  16. Znałam jedynie zastosowanie maści z kasztanowca, nie wiedziałam o działaniu przeciwbólowym przy migrenie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy wpis. Dzisiaj, widząc kwitnące kasztanowce, myślałam o tegorocznych maturzystach. Dotychczas kasztanowiec miał dla mnie właściwości estetyczne i symboliczne głównie. Okazuje się, że również lecznicze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zgadza się ja tak samo kojarzę sobie kasztanowce= matura ;]

      Usuń
  18. Kurcze nie widziałam, że jest aż tyle rodzai kasztanów. Kora i kwiaty na ból głowy i uporczywe migreny, które nękają mnie przez tą koszmarną pogodę, to idealne rozwiązanie, chyba będę musiała się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie ja w tym roku też robię podejście ;]

      Usuń
  19. Kasztanowiec ma chyba jedne z piękniejszych kwiatostanów jeśli chodzi o drzewa. Nie miałam pojęcia, że ma tyle zastosowań!
    Pozdrawiam! Nadrabiająca z http://zawsze-nadrabiam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dowiedziałaś się coś nowego, byłam u Ciebie na blogu bardzo podobał mi się ostatni wpis ;]
      Pozdrawiam

      Usuń
  20. uwielbiam ten czas kiedy kwitną maliny:) i nie miałam także pojęcia że tyle z kasztana da si wyciągnąc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na maliny trzeba jeszcze poczekać, ale ja najbardziej to kocham je jeść :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. Myślisz, że kwiaty kasztanowca nadają się do spożycia (skoro napary się robi...), słyszałaś coś o możliwościach zastosowania ich w kuchni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm powiem Ci, że przygotowując się do wpisu czytałam tylko o nalewkach i naparach, które mają raczej przeznaczenie lecznice niż jako pyszny dodatek do dania ;] Jednak poszperam głębiej może coś znajdę ;]

      Usuń
  22. U Ciebie jak zwykle konkretna porcja wiedzy. Nie miałam pojęcia, że istnieje tak dużo odmian kasztanowca i że ma tyle właściwości. Teraz już spojrzę na niego zdecydowanie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się zawsze wykrzesać jakieś ciekawe i nietypowe informację ;]
      Pozdrawiam

      Usuń
  23. A do tej pory kojarzyłem go tylko z maturami. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja kiedy patrzę na kasztanowce od razu myślę o maturzystach ;]

      Usuń
  24. Wow nie wiedzialam ze jest ich tyle gatunkow.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kasztanowiec był oznaką życia człowieka. Świetny tekst. Bo uwielbiam jego kwiaty. I w ogóle jest rodzai kasztanowca!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziekuje za przypomnienie mi wspanialych wlasciwosci tego drzewa, musze siegnac po masc z kasztanowca na swoje nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Matura ewidentnie kojazy się z kasztanem i maść na wzmocnienie żył

    OdpowiedzUsuń
  28. Pamiętam, że w moim rodzinnym domu, ciagle widziałam jakieś maści z kasztanowca. Moja mama używała ich na bóle nóg właśnie. Ja kiedyś też🙂

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawy wpis! Dla mnie to zupelna nowość

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam kasztany :) Zarówno ich kwiaty jak i owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby ktoś pisał o przyrodzie tak, żeby mnie zainteresować. A Ty umiesz. Aż sama nie mogę w to uwierzyć :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi milo to miód na moje serce😉 zapraszam częściej i pozdrawiam moją imienniczke❤

      Usuń
  32. Czy można samemu zbierać kwiatostany i robić z tego maść lub olejek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście tylko pamiętajmy aby najlepiej robić to ze swoich kasztanowcow lub tez aby zapytać. Właściciela drzewa czy możemy pare kwiatostanow soboe wziąć. Kasztanowcow są duże także wykorzystanie kilku kwiatostanow jest dla niego bezpieczne 😉

      Usuń
  33. Tak, Tak. Maść z kasztanowca na popękane naczynka jak najbardziej polecam

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak użyć kasztanowca do walki z żylakami?

    OdpowiedzUsuń
  35. O wielu kwestiach w ogóle nie wiedziałam. A odmiany kasztanowca po prostu powaliły mnie z nóg... Nie wiedziałam, że tak kolorowo kwitną ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ależ ciekawych rzeczy tu się dowiedziałam. Noe znałam wcześniej tylu właściwości kasztanowca ����

    OdpowiedzUsuń
  37. To jest bardzo ciekawe co piszesz :) Ja natomiast wiem, że kasztanowce mogą też być trujące. Zjedzenie młodych liści, tak samo jak kasztanów może powodować problemy z oddychaniem, a nawet zatrzymanie oddechu. Ot, taka ciekawostka jakby ktoś chciał zjeść kasztany :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale piękne te kasztanowce, widziałam do tej pory tylko czerwony i zwyczajny :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja stosowałam maść z kasztana na opuchnięte nogi.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja mam alergię na pyłki kasztanowca :D
    Pozdrawiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale mnie zaskoczyłaś! Nie miałam pojęcia, że jest aż tyle rodzajów kasztanowca. Pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie spodziewałam się, że kasztanowiec ma aż tyle odmian. Ale skoro polecasz go na bóle kręgosłupa to lecę wypróbować!! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kasztanowce najbardziej kojarzą mi się z okresem maturalnym i z jej właściwościami szczęścia na niej :p

    OdpowiedzUsuń
  44. Nawet nie wiedziałam, że jest tyle odmian kasztanowca

    OdpowiedzUsuń