środa, 29 marca 2017

Kiedy zapalisz ostatniego papierosa...


Nikt z nas nie jest idealny. Mamy wady, notoryczne zachowania oraz borykamy się z uzależnieniami.  Jednym z popularnych nałogów wśród ludzi jest palenie papierosów. Z tym problem zmaga się  1,1 miliarda ludzi na całym świeci, w znacznej części są to mężczyźni.
Wiele razy próbowałeś rzucić palenie i nałóg ciągle wracał? Podejrzewam że nie Ty jeden. Post kieruję do osób, którzy chcą podjąć świadomą walkę z nałogiem. Czemu na blogu ogrodniczym pojawia się taki wpis? Zaskoczę Was, rzucenie palenia może wspomóc wiele roślin. Jakich? Dziś odpowiem na to pytanie. Zapraszam do czytania 

http://naturalniezdrowy.com.pl/wp-content/uploads/2015/01/123H.jpg
 

Tytoń, towarzyszy ludzkości od wieków. Ma kilka przeznaczeń, miedzy innymi używa się go jako pestycydu. Tworzone z niego emulsje i napary mają właściwości owado i grzybobójcze. Wykorzystywany jest także w celach leczniczych no i oczywiście znany jest w formie ogólnodostępnej używki. Nic w tym nie byłoby złego gdyby nie to, że tytoń zawiera nikotynę, która silnie uzależnia, a substancje smoliste produkowane podczas palenia sprytnie wnikają do organizmu i go zatruwają. Pewnie wiele z Was doskonale o tym wie. Na rynku jest masa produktów, które pomagają rzucać palenie, plastry, gumy do żucia, tabletki. Dość duża ilość z nich zawiera wyciągi roślinne. W takim razie dlaczego by nie wykorzystać bezpośrednio samych roślin do walki z nałogiem? Mam dla Was propozycję kilku roślin, które mają wpływ na zmniejszenie chęci sięgnięcia po papierosa.  

http://cdn.natemat.pl/3ccd9f96396d393b8e8b61b9c7b0667a,780,0,0,0.jpg
Tytoń bakun
W momencie rzucania palenia wybierajmy owoce, warzywa bogate w witaminy: B i C, gdyż u wieloletnich palaczy stężenie tych witamin w organizmie jest niskie.

Imbir
Chciałabym zacząć od imbiru, ponieważ jest on ogólnodostępny w każdym sklepie spożywczym. Już jakiś czas temu poświęciłam mu cały wpis Imbir na chorobę lokomocyjną. Udało mi się znaleźć informacje na temat tego, że imbir zmniejsza chęć sięgnięcia po papierosa. Czyli jest swojego rodzaju odtruwaczem nikotynowym. Dodatkowo ma działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Jest bogaty w witaminę B i C. Często w momencie rzucania palenia organizmowi towarzyszy obniżona odporność oraz uczucie mdłości. Korzeń imbiru zmniejsza te objawy. Najlepiej przyjmować go w formie świeżej. Dodawać do sałatek czy do herbaty. Można wykonać także odświeżający napój z wodą i cytryną oraz ze zgniecionym korzeniem imbiru. Nie dość, że ma działanie uodparniające organizm to może pomóc w rzucaniu palenia.

http://budujesz.info/pliki/image/foto/duze/plik52161efb12bf2.jpg
Imbir
Lukrecja
Korzeń lukrecji ma bardzo podobne działanie jak imbir. Jednak częściej znany jest jako naturalny lek na chorobę wrzodową. Dzięki zawartości glikozydów, garbników, olejków eterycznych i flawonów działa wykrztuśnie i wpływa na prawidłowe funkcjonowanie błony śluzowej w gardle. Jest to niezwykle ważne dla osób, które mają problemy z chrypką występującą po paleniu papierów. Ma właściwości antyoksydacyjne i antyrakowe na cały organizm. A wiadomo, że nikotyna przyspiesza procesy starzenia się skóry i zwiększa możliwość tworzenia się komórek rakowych. Korzeń najlepiej przyjmować w formie świeżej. Żując go czy dodając do potraw. Jest to roślina, która silnie wzbogaca smak wielu dań.
 

http://www.zalecanediety.pl/upload/galleries/568a54c5d06f2/fotolia71182892xs.jpg
Korzeń lukrecji


Dziewanna i dziurawiec
To powszechnie znane rośliny, których właściwości lecznicze są wykorzystywane na co dzień. Dziewanna wzmacnia układ oddechowy. Dzięki saponiną zawartym w kwiatach ma właściwości wykrztuśne. Dodatkowo wpływa pozytywnie na układ nerwowy. Odpręża i łagodzi napięcie mięśni.
Dziurawiec jest przede wszystkim wykorzystywany w leczeniu depresji. Uspakaja i stymuluje produkcje dopaminy w organizmie, która poprawia nastój. Podczas rzucania palenia człowiek jest narażony na stres wynikający z pozbycia się uciążliwej przypadłości. Herbaty ziołowe zawierające dziewannę czy dziurawiec w naturalny sposób wyciszają ciało i koją nerwy.
Uspakajające działanie ma także waleriana, rumianek i lawenda. Jednak mają one silne nasenne działanie. Mogą dezorganizować czas osobom prowadzącym aktywny i intensywny tryb życia.

 

http://zielnik-karpacki.pl/application/images/uploads/albums/album_20/roslina_148/1560.jpeg
Dziewanna lekarska
https://ogrod.smcloud.net/s/photos/t/9820/dziurawiec_zwyczajny_803216.jpg
Dziurawiec zwyczajny
Lobelia i Miodunka 
Te ozdobne roślin może nie są popularne jednak ich działanie lecznicze jest bardzo duże. Lobelia działa na ludzki mózg podobnie jak nikotyna. Jednak nie można się od niej uzależnić a dzięki temu dostarczamy naszemu organizmowi coś silnie przeciwstawnego. Lobelia zwiększa koncentracje i niweluje męczący odruch kaszlu. Miodunka pozytywnie wpływa na układ oddechowy, dodatkowo ma działanie antybakteryjne i wzmacnia układ immunologiczny człowieka. Wspomniane rośliny spożywa się w postaci herbat. Lobelie jak i miodunkę można dostać w sklepach zielarskich czy w Internecie.  

 Lobelia i Miodunka plamista Te ozdobne roślin może nie są popularne jednak ich działanie lecznicze jest bardzo duże. Lobelia działa na ludzki mózg podobnie jak nikotyna. Jednak nie można się od niej uzależnić a dzięki temu dostarczamy naszemu organizmowi coś silnie przeciwstawnego. Lobelia zwiększa koncentracje i niweluje męczący odruch kaszlu. Miodunka pozytywnie wpływa na układ oddechowy, dodatkowo ma działanie antybakteryjne i wzmacnia układ immunologiczny człowieka. Wspomniane rośliny spożywa się w postaci herbat. Lobelie jak i miodunkę można dostać w sklepach zielarskich czy w Internecie.
Lobelia rozdęta
http://ziolowyporadnik.pl/wp-content/uploads/2014/08/miodunka-plamista.jpg
Miodunka plamista


Owies
Bezkonkurencyjnym odkryciem był dla mnie owies, który również można wykorzystać do walki z nałogiem papierosowym. Młody mielony owies działa oczyszczająco na organizm i jest wykorzystywany w dietach odchudzających. Jednak kiedyś używano go do leczenia uzależnienia od opium. Według badań wpływa na zmniejszenie stężenia substancji w mózgu odpowiedzialnych za uzależnienie. Ma długotrwałe działanie nawet do 2 miesięcy po zakończeniu kuracji. Dwie łyżki mielonego owsa zalewa się szklaną wody, gotuję a następnie spożywa. Nie dość, że przyspiesza metabolizm to zmniejsza chęć sięgnięcia po papierosa.

http://www.herbiness.com/wp-content/uploads/2013/01/owiess1.jpg
Młody owies


Nie moją rolą jest oceniać czy palenie jest dobre czy złe. Nie o to chodzi w tym wpisie. Chciałbym abyśmy uświadomili sobie jak w naturalny i prostu sposób możemy ułatwić sobie problem z rzucaniem palenia. Myślę że warto spróbować kuracji z roślinami, które Wam przedstawiłam. Może sam/sama borykasz się z tym problemy, a może ktoś z Twoich bliskich? Zasugeruj im delikatnie taka kurację. Oczywiście gwarancji nie ma nigdy. W rzucaniu palenia liczy się przede wszystkim silna wola i duża motywacja. Jednak warto uwolnić się od nałogu a pieniądze wydawane do tej pory na papierosy spożytkować w inny mniej szkodliwy sposób.
_________________________________ 
Zapraszam na mój Facebook: Wpuszczona w maliny
oraz Instagram: Wpuszczona w maliny
Pozdrawiam, M








65 komentarzy:

  1. Podrzucę rodzicom. Oboje palą od lat i mimo wielu prób nie udało im się zerwać z nałogiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, może tym razem się uda :] Pozdrawiam

      Usuń
  2. Super pomysł na wpis. Świetne ciekawostki - słyszałam tylko o niedoborach wit. C. Sama nigdy nie paliłam i w sumie obracam się w niepalącym środowisku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna tak niedobór witaminy C również występuje. Na szczęście większość z wymienionych roślin pomaga wrócić balans:]

      Usuń
  3. Ciekawa jestem jak to przekłada się na realne odziaływanie, czy na prawdę pomaga :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudów nie ma wiadomo. Silna wola to podstawa, chęć zmiany. Reszta to kwestia substytutów :]

      Usuń
  4. Również nie palę, ani nie zamierzam zacząć, ale wpis mnie zainteresował, nie słyszałam nigdy o takich sposobach:) Jak spotkam kogoś, kto boryka się z tym problemem, to przekażę mu te ciekawostki:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dzięki tej wiedzy będziesz mogła komuś pomóc ;] Pozdrawiam

      Usuń
  5. Mnie udało się rzucić w najprostszy sposób: ciąża:)Nie palę już ponad 20 lat. Ale innym każda pomoc sie przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo tak to jest dopiero motywacja. Ciesze się że udało Ci się wygrać z nałogiem i nigdy do niego już nie powróciłaś ;] Pozdrawiam

      Usuń
  6. Nigdy nie paliłam i raczej nie mam tego w planach. Zasugeruję jednak mojemu ojcu skorzystać z Twoich rad, walczy z nałogiem bezskutecznie. A nóż widelec się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, mój rzucił 20 lat temu i to miedzy innymi dzięki kuracji z imbirem i dziurawcem ;] Pozdrawiam

      Usuń
  7. jak będę chciała rzucić to chętnie tutaj powrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam pojęcia, że dwie moje ulubione roślinki w formie przypraw mogą walczyć z uzależnieniem od nałogu tytoniowego :) Co do palenia, to trzeba otwarcie powiedzieć że jest to złe bo osoby palące w miejscach publicznych są egoistyczne bowiem szkodzą nie tylko sobie, a również osobom w swoim otoczeniu - powinny chyba poczytać o biernym paleniu. Jeśli ktoś chce siebie truć to okej, jego życie i jego wybór ale niech przy okazji pomyśli o innych :P Osobiście nienawidzę zapachu dymka papierosowego i zawsze gdy ktoś w mojej okolicy pali to po prostu zwracam mu uwagę. Myślę, że gdyby więcej osób tak reagowało, to byłoby im po prostu wstyd złamać normy moralne i by się skończyło :)

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo nie toleruje zapachu dymu ludzie często nie zdają sobie sprawy jak niszczą swoj organizmy, innych orgaznim a także zanieczyszczają przyrodę. Paskudny nałóg!

      Usuń
  9. Ja nigdy nie paliłam i naprawdę nie rozumiem tego nałogu. Nie dość, że śmierdzi, kosztuje majątek to jeszcze zabija. Ale dobrze wiedzieć, że są sposoby na to by szybko się z nałogiem rozprawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga dokładnie tak jak piszesz kosztuje majatek a moze zniszczyć życie. Pozdrawiam

      Usuń
  10. Mnie na szczęście palenie nigdy nie wciągneło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie paliłam więc mam z głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie palimy, aczkolwiek dla palaczy ciekawe rady :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super wpis! Nie wiedziałam, że tytoń służy jako pestycyd, zaciekawiło mnie to :) Sama na szczęście nie palę, ale moi rodzice owszem, rzucali już miliony razy i nic :( Podrzucę im ten artykuł, ale nie liczę na efekt, bo aby rzucić trzeba naprawdę bardzo chcieć i być zdeterminowanym. Im niestety chęci i determinacji brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zgadzam sie determinacja przede wszystkim. Jednak mozna do codzinnej diety włączyć te rośliny mogą pomóc a nie zaszkodza😊 Pozdrawiam

      Usuń
  14. Nigdy nie paliłam, ale lukrecję uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię a kiedys nienawidziłam człowiek dorasta do niektórych smaków 😀

      Usuń
  15. Nie jestem palaczem, ale jestem wielką zwolenniczką naturalnych środków. Bardzo konkretny artykuł, chętnie polecę znajomym, którzy będą potrzebować takiej rady :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie palę, ale muszę powiadomić rodzinę o tych metodach. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jesli tylko zmagaja się z nałogiem to koniecznie😊

      Usuń
  17. Podstawą rzucenia palenia jest też wsparcie otoczenia, np. to, żeby nasza rodzina czy znajomi nie palili przy nas.
    Generalnie jeśli ktoś pali, to powinie rzucić jak najszybciej. Niestety zmagamy się z plagą nowotworów, z których większość jest nikotynozależna i pod jej wpływem rozwijają się jeszcze szybciej, niż normalnie :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Polecę moim znajomym palaczom. Czasami im współczuję, że nie mogą żyć bez papierosa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to bardzo przykre. Mam nadzieję, że ten tekst otworzy im oczy😊

      Usuń
  19. Ech, widzę, że przede mną dłuuuga droga.
    Najpierw muszę się nauczyć palić.
    Mam nadzieję, że na YT znajdę jakiś tutoriale na ten temat ;)

    Dopiero za kilka lat zacznę rzucać palenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha Maćku u Ciebie jak zawsze żarcik. Na yt więcej o tym jak palić niż jak nie palić. 😜
      Pozdrawiam 😀

      Usuń
  20. Ja na szczęście nie palę i raczej nie zamierzam. Dzięki Bogu moi rodzice również już dawno rzucili. :)

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście😊 chętnie zajrze do Ciebie 👌

      Usuń
  21. Ale ciekawy wpis! Ja nie palę, ale pochodzę z domu, w którym rodzice palili. Tata niestety nie żyje :( a mama, paradoksalnie zamiast rzucić, zwiększyła częstotliwość palenia. Ona sama wie, że nie powinna itd. staram się ją oduczać jak mogę, na pewno powiem jej żeby kupila chociażby imbir czy lukrecje! Naprawdę bardzo interesujący i potrzebny wpis :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przykro mi bardzo, koniecznie kup mamie jakaś roślinę z moich propozycji😊 Pozdrawiam

      Usuń
  22. Bardzo cenny wpis. Ja na szczęście nigdy nie przepadałam za paleniem, za to niestety uwielbiam słodkie i walczę teraz z cukrem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak ja niestety to samo słodycze, słodycze. Dzień bez czekolady dniem straconym...

      Usuń
  23. Ciekawe sposoby na wsparcie procesu rzucania palenia. Nie przypuszczałbym, że akurat te produkty można w "kuracji". ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemne z pożytecznym takie rozwiązania lubię najbardziej. Pozdrawiam ;]

      Usuń
  24. Rzuciałam raz, ale za to na dobre :-) Po prostu, trzeba sobie myślenie w głowie przerobić na osobę niepalącą. Poważnie :-) Grunt to świadoma, własna decyzja.
    www.mojaszkolaangielskiego.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabela cieszę się, że udało CI się rzucić myślę że to bardzo dobra decyzja. Gratuluje determinacji i pozdrawiam :]

      Usuń
  25. Koniecznie muszę pokazać ten wpis teściowi. Twierdzi, że po 40 latach już się nie da. Może dzięki twoim podpowiedziom jednak da radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie podrzuć jej dyskretnie imbir czy lukrecje nich spróbuje :] Powodzenia :]

      Usuń
  26. Będąc dzieckiem tato - jeszcze wtedy palacz- skutecznie obrzydził mi papierosy i dzieki temu nie pale, ale mój brat niestety pali i pomimo wielu prób rzucenia nałogu zawsze do niego wracał. Podrzucę mu artykuł, moze spróbuje jeszcze raz ☺

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie umiałam zrozumieć popularnosci papierosów, ani to smaczne ani zdrowe. Z reszta tak samo jak alkohol... A i tak sięgamy po te używki. Moze więc czas sięgnąc po owies? :D Chociazby dla chwilowej odmiany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak to prawda a owies na ziemi jest równie długo jak alkohol a jednak ciągnie do używek...

      Usuń
  28. A ja mam miodunkę w ogrodzie i faktycznie ma pozytywny wpływ na układ oddechowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, ja cierpię na astmę oskrzelową i swojego czasu mama robiła mi takie napary z niej ;] Pozdrawiam

      Usuń
  29. Kiedyś zapaliłam jednego papierosa. Tak wybitnie mi nie smakował, że już nigdy więcej nie spróbowałam. Dla mnie to było zwykłe świństwo. Dobrze, że nie borykam się z tym nałogiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katarzyno zgadzam się z Tobą jak najbardziej ;]

      Usuń
  30. Muszę podesłać link do Twojego wpisu, bo o mnie palą wszyscy, a ja jestem jedynym wyjątkiem od reguły... Praktyczne wskazówki z tym brakiem witamin - nie wiedziałam o tym wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie podrzuć, wiem że walka z takimi ludźmi jest ciężka ale trzeba być wytrwałym :] Pozdrawiam i powodzenia

      Usuń
  31. Rzuciłam już dobre 6 lat temu. Bez żadnych wspomagaczy. Było ciężko, ale zdecydowanie warto! Nie wiedziałam, że można się wspomagać naturalnymi sposobami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że warto bez dwóch zdań. Ciesze się, że pokonałaś nałóg :]

      Usuń
  32. Ja nie miałam z tym problemu, ale mąż był palaczem. Rzucił z dnia na dzień, nawet nie musiałam się "nagadać", sam z siebie :)!

    OdpowiedzUsuń
  33. OO to widzę, że mąż ma bardzo silną wolę :] POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Na szczęście nie palę, ale słyszałam o tym, że niektóre rośliny wspomagają rzucenie papierosów, nie wiedziałam tylko, że jest ich aż tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny materiał, pełen wartościowych informacji. Nawet nie sądziłam, ze jest aż tyle skutecznych roślin , wspomagających rzucanie palenia 🙂

    OdpowiedzUsuń
  36. Genialne w swojej prostocie! Ja rzucałam już parę razy i teraz już skutecznie chyba, bo ponad rok nie palę ale podpowiem teściom :)

    OdpowiedzUsuń