wtorek, 21 marca 2017

Jak stworzyć własny warzywnik ? cz. I

Wiosna jest oznaką zmian. Nie tylko tych zachodzących w przyrodzie. Często w tym okresie decydujemy się na porządki w szafie, odświeżenie fryzury czy podejmujemy się nowych zajęć i wyzwań. To wiosną często uświadamiamy sobie jak przez całą zimę brakowało nam owoców i warzyw. Takich świeżych i naturalnych. Wiele z Was pisała do mnie że chciałaby w tym roku stworzyć własny mały warzywnik. O dziwo wiele osób chce stworzyć go nawet na parapecie. Dziś przedstawię rady jak przygotować się na wysiew warzyw. Zarówno jeśli chodzi o glebę w ogrodzie czy ziemie w doniczce, która będzie stała na balkonie lub parapecie. 

http://www.mojpieknyogrod.pl/gfx/00/01/74/cd/srcImage-1hfstf1_jpg/thumb_560x800_10.jpg



Jakie miejsce wybrać na warzywnik?

Idealne miejsce na warzywnik powinno być na płaskim, słonecznym obszarze. Preferowana jest wystawa południowa. Wszelkie pagórki będą źle wpływać na nasze nawożenie (spływanie substancji) i są problematyczne w pielęgnacji a przez to mogą zmniejszać plony. Pamiętajmy o tym aby źródło wody oraz miejsce gdzie przechowujemy narzędzia ogrodnicze nie było zbytnio oddalone od miejsca gdzie będziemy siać warzywa, ułatwi nam to pracę w przyszłości. Warzywnik ze względu na to, ze będziemy w nim hodować rośliny do jedzenia (jakie to odkrywcze!) powinien znajdować się z dala od ulic i cieków wodnych, które mogłyby powodować kumulowanie się w nich metali ciężkich. Jednak wiadomo, że nie każdy może sobie pozwolić właśnie na takie warunki. Pomyślmy o tym aby były one jak najbardziej zbliżone do tych idealnych.

Miejsce możemy wyznaczyć pośród naszego ogrodu bezpośrednio w glebie lub na podwyższeniu, które będzie przeznaczone tylko i wyłącznie pod warzywnik.

http://e-fotek.pl/images/86119652475005439266.jpg
Warzywnik w ziemi

https://2.bp.blogspot.com/-QHfrR53uQBk/VZjVjeBi0LI/AAAAAAAACG0/Y1SKobkjzu4/s1600/IMG_1048.JPG
Warzywnik w podwyższonych donicach

Jak przygotować glebę pod warzywnik? 

1) Zakładając pozytywną wersje, o warzywniku powinniśmy pomyśleć już na jesień. Wtedy usuwamy wszystkie niepotrzebne rzeczy z gleby łącznie z dużymi kamieniami i suchymi roślinami. Odchwaszczamy całe pole, polecałabym ręczne odchwaszczanie jest to żmudna i ciężka praca jednak zupełnie ekologiczna w porównaniu do preparatów chemicznych dostępnych w sklepach. Na jesień zalecane jest nawożenie fosforem i potasem aby pierwiastki mógłby przez zimę swobodnie zadziałać w glebie.
Fosfor - pełni istotną rolę w powstawaniu kwiatów, owoców i w procesie drewnienia tkanek. Uodparnia rośliny na choroby i wzmacnia wzrost korzeni. Niedobór potasu objawia się wątłymi pędami, matowymi liśćmi oraz plamami czerwieni i fioletu na roślinie.

Potas – nadaje owocom smak i barwę kwiatom. Od niego zależy prawidłowa gospodarka wodna w roślinie. Nadaje roślinie odporność na różne choroby. Niedobór potasu objawia się niewybarwienie liści a także zasychaniem brzegów blaszki liściowej. Roślina słabiej plonuje.

http://cdn7.se.smcloud.net/t/pics/2010/06/02/warzywnik.jpg
Pielęgnacja warzywnika
Na jesień możemy nawozić także obornikiem 4kg/m2 (to dla osób bardziej znających się na rzeczy gdyż niektóre warzywa np.: marchew sieje się w 2 roku po oborniku). Bez względu na wszystko warto raz na kilka lat zastosować nawożenie obornikiem. Szczególnie cenny jest obornik koński, który zawiera dużo azotu. 
Używanie kompostu jako organicznego nawozu będzie dla tych mniej doświadczonych bezpieczniejsze. Ja jestem zwolennikiem nawożenia kompostem na wiosnę i myślę, że będzie też prostsze dla Was

Następnie po nawożeniu mineralnym czy organicznym cały obszar traktujemy glebogryzarka i przekopujemy dokładnie łopatą. Gdy posiadamy duże pole lepiej użyć pługa do przeorania a następnie bron do wyciągnięcia chwastów z pola. Ciągnik ułatwi nam sprawę. Polecane jest głębokie przekopywanie na jesień. Całość pozostawiamy do wiosny w tzw. ostrej skibie. Przez zimę  struktura gleby się polepszy.

https://t4.ftcdn.net/jpg/01/11/22/27/240_F_111222727_dLzFsxcaoVR9JlY4O99hXOkagYdHd627.jpg
Gleba w ostrej skibie
2) Druga wersja jest mnie optymistyczna, jednak bardziej prawdopodobna. Oznacza, że dopiero teraz zdecydowaliśmy się na posiadanie warzywnika. Na wiosnę pracę w polu dobrze zacząć jak najwcześniej. Jeśli dalej nie wiemy jaką mamy glebę musimy to sprawdzić. Warzywa najlepiej czują się w ziemi przepuszczalnej próchniczej i lekko wilgotnej o odczynie obojętnym.

Jak określić typ gleby?
Prosty test aby dowiedzieć się jaka mamy glebę polega na zaciśnięciu w pięści trochę ziemi. Gdy po otworzeniu dłoni ziemia się rozsypie to informacja dla nas, ze to ziemia piaszczysta. Jednak gdy zbije się w jedną grudę jest to ziemia gliniasta. Dążymy do tego aby po otwarciu dłoni ziemia była grudkowata. Wtedy jest żyzna i najlepsza pod sianie warzyw.

http://st2.depositphotos.com/4966955/10643/i/450/depositphotos_106430426-stock-photo-hand-with-soil.jpg
Prawidłowa struktura gleby
Gleba piaszczysta ma mało próchnicy i łatwo przepuszcza powietrze oraz wodę, która staje się niedostępna dla korzeni. Aby to zmienić dobrze wzbogacić ja w próchnicę czyli kompost lub obornik. Polepszy to transport w glebie. Wzmocni ją w substancje odżywcze i umożliwi zatrzymywanie wody. Można także dodać mieloną glinę, która zwiększy gruzełkowatość gleby i torf, który dostarczy substancji organicznej. Pamiętajmy aby wszystko dobrze wymieszać.


Gleba gliniasta jest ciężka nie przepuszcza wody. Jest twarda a gdy wyschnie pęka. Ciężko się nagrzewa co opóźnia kiełkowanie roślin. Składniki pokarmowe są głęboko ukryte w takiej glebie i nie mogą trafić do korzeni roślin. Aby rozwiązać problem warto rozluźnić ziemię gliniastą przez dodatnie piasku lub drobnego żwiru. Oczywiście niezbędne jest dodanie do niej kompostu lub obornika.
 
A co z pH gleby?
Odczyn gleby jest bardzo istotny dla prawidłowego rozwoju warzyw. Jak wcześniej wspomniałam preferują one obojętnie pH. Można wysłać próbkę gleby do badania czy kupować elektroniczne sprzęty w sklepie ogrodniczym. Jednak mam dla Was prostszy sposób.
Do pojemnika z glebą wlewamy wodę destylowaną tak aby zrobiła nam się papka. Następnie dodajemy trochę sody oczyszczonej, jeśli na wierzchu pojawią się piana informuje nas to o tym, że jest to gleba kwaśna. Aby dowiedzieć się czy gleba jest zasadowa zamiast sody do drugiej wersji dodajmy ocet. Gdy mieszanina zacznie syczeć informuje nas o tym, że to gleba zasadowa.
Aby obniżyć pH zakwaśmy glebę torfem lub użyjmy nawóz zakwaszający. Aby podwyższyć pH gleby należy ją zwapnować np: wapnem magnezowo-tlenowym lub innym dostępnym na rynku specyfikiem do odkwaszania gleby.


Gdy już wiemy jaką mamy ziemie, zakładanie warzywnika powinniśmy rozpocząć zaraz po tym jak stopnieje śnieg (Myślę, że teraz może być ostatni dzwonek). Na wiosnę stosujemy nawożenie organiczne. Najprościej będzie to kompost 5 kg/m2. Zalecane jest także nawożenie mineralne i tu polecałabym nawozy wieloskładnikowe np. Azotofoska czy Substral. Mają one zwiększoną ilość azotu co polepszy nasze plony.

Azot – wspomaga rozwój pędów i liści, zwłaszcza przyspiesza ich wzrost. Niedobór azotu objawia się żółknięciem liści, a pędy stają się cienkie i małe. Roślina słabo rośnie. Jest to pierwiastek bardzo potrzebny rośliną i niestety szybko wypłukuje się go z gleby.

Nawożenie azotem warzyw dobrze jest powtarzać aż do zbioru raz na miesiąc. Jedynie te rośliny przeznaczone do przechowywania kończymy nawozić szybciej. Kiedy uzupełnimy ziemie wszelkimi nawozami, dochodzimy do przekopania gleby. Na koniec wyrównujemy ją. W takiej postaci powinna ona pozostać około 1 miesiąc aby odpoczęła. W tym czasie wykiełkują także chwasty, które ukryły się w glebie.  Będziemy mogli się ich szybko pozbyć przed wysiewem warzyw.

** Jeśli jednak pamiętaliśmy o jesiennej pielęgnacji, na wiosnę krok z nawozem wieloskładnikowym możemy pominąć zastosujmy tylko azot.

https://ogrod.smcloud.net/s/photos/t/7735/nawozenie_roslin_719675.jpg
Ziemia z nawozem


Czy można posiadać warzywnik w doniczce?

Odpowiedz brzmi tak! Taki miejski warzywnik rozpocznijmy od wyboru doniczki. Powinna być ona dopasowana do naszego okna lub balkonu. Myślę, że co do kształtu nie będę nikomu nic narzucać. Im więcej miejsca możemy na to poświęcić tym lepiej dla nas. Doniczki powinny mieć dziurki w dnie dla lepszego drenażu.

W tym wypadku o wiele prościej jest z pielęgnacją gleby, ponieważ na rynku są gotowe mieszanki ziemi przeznaczone do wysiewu warzyw. Kupujemy potrzebną ilość i nie przejmujemy się, ze jest ona nieodpowiednia dla naszych roślin --->  http://allegro.pl/compo-bio-ziemia-podloze-do-pomidorow-i-warzyw-15l-i6719457799.html
Obecnie stosuje się także system sadzenia lub siania roślin bezpośrednio do worka z ziemią robiąc w nim dziury i wsadzając rozsadę lub siejąc nasiona. Wspomniany system wyklucza konieczność kupowania doniczek.

Czy można posiadać warzywnik w doniczce? Odpowiedz brzmi tak! Taki miejski warzywnik rozpocznijmy od wyboru doniczki. Powinna być ona dopasowana do naszego okna lub balkonu. Myślę, że co do kształtu nie będę nikomu nic narzucać. Im więcej miejsca możemy na to poświęcić tym lepiej dla nas. Doniczki powinny mieć dziurki w dnie dla lepszego drenażu.  W tym wypadku o wiele prościej jest z pielęgnacją gleby, ponieważ na rynku są gotowe mieszanki ziemi przeznaczone do wysiewu warzyw. Kupujemy potrzebną ilość i nie przejmujemy się, ze jest ona nieodpowiednia dla naszych roślin.  http://allegro.pl/compo-bio-ziemia-podloze-do-pomidorow-i-warzyw-15l-i6719457799.html. Obecnie stosuje się także system sadzenia lub siania roślin bezpośrednio do worka z ziemią robiąc w nim dziury i wsadzając rozsadę lub siejąc nasiona. Taki system wyklucza konieczność kupowania doniczek. ** Taką ziemię możemy również pomieszać z tą, którą mamy w polu w momencie gdy zakładamy warzywnik w ogrodzie. Wiadomo, że jest to droższa metoda jednak o wiele prostsza niż regulowanie typu naszej gleby. Oczywiście doniczki można postawić w ogrodzie niekoniecznie muszą stać na balkonie, jednak chodzi o możliwość posiadania warzywnika u osób które swojego ogrodu nie mają. O tym jakie warzywa siejemy najwcześniej oraz jakie warzywa posiać koło siebie. Będzie kolejny tekst. Mam nadzieję, że u Was w ogrodach i na balkonach praca wre. Im wcześniej zaczniecie tym lepiej i dokładniej będziecie przygotowani na wysiew.  PS. Wszystkie wspomniane przeze mnie informacje są dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z sianiem warzyw. Dla osób, które znają się na ogrodnictwie wpis może wydać się prymitywny. Jednak jeśli komuś zależy na jakieś zaawansowanej poradzie proszę pisać. W tekście użyłam wiele zdjęć z Internetu abyście mogli zobaczyć różne warianty warzywników.
Warzywa w doniczkach

** Taką ziemię możemy również pomieszać z tą, którą mamy w polu w momencie gdy zakładamy warzywnik w ogrodzie. Wiadomo, że jest to droższa metoda jednak o wiele prostsza niż regulowanie typu naszej gleby.

http://livingroom24.pl/assets/upload/Dekoracyjne%20warzywa%20i%20zio%C5%82a/5o.jpg
Warzywnik w skrzyni

https://urodaizdrowie.pl/wp-content/uploads/2010/02/z410.jpg
Warzywnik w doniczce


Oczywiście doniczki można postawić w ogrodzie niekoniecznie muszą stać na balkonie, jednak chodzi tu o możliwość posiadania warzywnika u osób które swojego ogrodu nie mają.

O tym jakie warzywa siejemy najwcześniej oraz jakie warzywa posiać koło siebie. Będzie kolejny tekst. Mam nadzieję, że u Was w ogrodach i na balkonach praca wre. Im wcześniej zaczniecie tym lepiej i dokładniej będziecie przygotowani na wysiew warzyw. 


PS. Wszystkie wspomniane przeze mnie informacje są dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z sianiem warzyw. Dla osób, które znają się na ogrodnictwie wpis może wydać się prymitywny. Jednak jeśli komuś zależy na jakieś zaawansowanej poradzie proszę pisać.

W tekście użyłam wiele zdjęć z Internetu abyście mogli zobaczyć różne warianty warzywników.


__________________________________
Zapraszam na mój Facebook: Wpuszczona w maliny
oraz Instagram: Wpuszczona w maliny

Pozdrawiam, M



37 komentarzy:

  1. Bardzo fajne pomysły :) Moja szklarnia została zalana wodą, bo nowy sąsiad podniósł teren swojej działki i cała woda spływa do mnie, ale znajdę jakiś sposób żeby posadzić te cudeńka w ogródku :) Uwielbiam warzywa i świeże zioła z ogródka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O też kiedyś miałam podobny problem, ale jakoś udało się wszystko naprawić. Mam nadzieję, że u Ciebie będzie podobnie :] Powodzenia

      Usuń
  2. Doskonale porade, zwlaszcza obecnie. Skorzystam i bede czesciej zagladac pozdrawiam i zapraszam w odwiedziny www.blingbling.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, odwieedziłam Cie i pozostawiłam ślad. Pozdrawiam ;]

      Usuń
  3. Świetne praktyczne porady i rewelacyjny post. A warzywniki na zdjęciach wyglądają bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneto to nie koniec będzie kolejna część ;]

      Usuń
  4. Świetny wpis. Ja właśnie planuję zrobić swój warzywnik. Potrzebuję dla córki pewne, zdrowe warzywa. Będę tu wracać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O no to koniecznie napisz jak coś wyhodujesz:] Polecam własne uprawy zawsze wiadomo jak powstały ;] Zachęcam do odwiedzin u mnie ;]

      Usuń
  5. Super rady. Muszę w końcu ublagac teściów aby dali mi kawałek ziemi na ogródek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie koniecznie ich namów, pewnie chętnie podzielisz się plonami także i oni skorzystają :] Pozdrawiam

      Usuń
  6. Świetne rady :) Samej mi się marzy taki mini warzywniak na parapecie. W tym roku zrobiłam pierwszy krok: wysiałam szczypiorek i bazylię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej od tego super jest zacząć, zobaczysz spodoba Ci się i za niedługo zamarzysz o czymś większym :] Pozdrawiam

      Usuń
  7. Dla mnie wpis idealny, bo planuję w tym roku mały warzywnik na balkonie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, mam nadzieję że podzielisz się ze mną jakąś relacją:]

      Usuń
  8. Jejku, spadłaś mi z nieba z tymi doniczkowymi warzywniakami. Taki zrobię w tym roku w centrum Poznania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi niezmiernie. Kibicuję Ci, mam nadzieję, że plony będą duże. pozdrawiam ;]

      Usuń
  9. To ciekawe, bo nie mam ogrodu lecz duży balkon. Zastanawiam się tylko, co z ziemią, czy ją wymienić? W tej ziemi były kwitnące rośliny i czasem podlewałam je nawozem dla kwitnących roślin. A jak to chemia szkodliwa dla zdrowia człowieka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odp Ci na Gmailu mam nadzieję, że mail doszedł ;] Pozdrawiam

      Usuń
  10. jaram się, że już wiosna :) wprawdzie nie mam własnego ogródka, ale u rodziców jest mnóóóstwo ziemi, na której sobie siać mogę z Bąkami co tylko chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie wspólne sianie i sadzenie najlepsze :] Powodzenia;D

      Usuń
  11. Bardzo ciekawe pomysły :) akurat na wiosne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pomyślałam wiosna idealna na taki wpis ;]

      Usuń
  12. Świetna skarbnica wiedzy. Gdybym tylko jeszcze miała rękę do roślin.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elwiro ja dokładnie mówiłam kiedyś tak jak Ty. Ile ja rzeczy robiłam zle ile razy mi nie wyszło. Trzeba próbować nie poddawać się ;]

      Usuń
  13. Z niecierpliwością czekam, kiedy będzie można siać ogród. Póki co zasiałam zioła w doniczce, żeby mieć świeże w kuchni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja tak samo nie mogę się doczekać:D Zioła to dobry początek. Można powiedzieć mała rozgrzewka :]

      Usuń
  14. mam swój warzywnik w doniczkach, papryczki, ogórki gruntowe i zioła takie jak estragon czy bazylia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO no to super, podejrzewam że wszystko w sezonie wygląda pysznie u Ciebie :]

      Usuń
  15. Ja jakoś kompletnie nie mam ręki do roślin - i nawet kilka kaktusów musiałam usunąć z mieszkania, bo kiepsko szła mi ich pielęgnacja ;) Teraz mamy u siebie tylko sztuczne kwiaty - za to zasadziliśmy z Młodym drzewko w ogródku dziadków, doglądamy go i chodzimy podlewać. Dla dziecka to naprawdę mnóstwo radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiej opcji, że nie masz reki do roślin. Musi próbować, próbować. mnie tak samo nie wszystko wychodzi. Duzo cierpliwości i pokory. Co do drzewka świetny pomysł. Wg mnie dzieciom od najmłodszych lat warto wpajać wrażliwość na naturę. Pozdrawiam Was :]

      Usuń
  16. Fajny inspirujący post :) W moim rodzinnym odkąd tylko pamiętam jest warzywnik :) Mam nadzieję, że kiedyś i u mnie tak będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino życzę Ci tego, jak tylko będziesz miała własny kawałek ogrodu siej, sadz. Warto ;]

      Usuń
  17. Spodobały mi sie warzywniki w skrzyni ☺☺

    OdpowiedzUsuń
  18. Skąd Ty to wszystko wiesz? :)
    Nigdy nie miałam ręki do roślin- mojemu mężowi szło to lepiej. W tym roku też coś zakwitnie u nas na balkonie. Może dzięki Twoim radom przynajmniej wychyli się z ziemi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się przydam. Hmm skąd ja to wiem 5 lat studiów, dużo czytam lubię ogrodnictwo. Jednak wciąż daleko mi do mistrza :D Pozdrawiam i powodzenia

      Usuń
  19. Właśnie w tym roku planuję warzywnik na podwyższonych grządkach. Nie będzie ich tak dużo jak na Twoich zdjęciach, maksymalnie dwie. No i donice na tarasie :-) To moje marzenie od dawna, w tym roku mam zamiar je zrealizować .

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet nie sądziłam ze żeby wsadzić roślinę jest aż tyle wymagań.

    OdpowiedzUsuń