sobota, 25 marca 2017

Jak stworzyć własny warzywnik ? cz. II

W poprzednim tekście opisałam jak prawidłowo przygotować glebę pod wysiew warzyw. Dzisiaj skupię się na tym jakie warzywa wybrać oraz kiedy zacząć je siać do gruntu? Czy sąsiedztwo poszczególnych warzyw jest ważne? Będzie także wiele ciekawostek na temat uprawy warzyw. Zapraszam!!!

http://www.sezonzdrowia.pl/wp-content/uploads/2015/04/nowalijki.jpg


** Chciałabym aby ten wpis był dla osób początkujących zaczynających praktykę z warzywami. Pominę procesy tworzenia rozsad gdyż skupiamy się na prostym systemie uprawy.

Jakie warzywa wysiewamy najwcześniej?

* Warzywa wprost do gruntu
Dłuższy dzień i słońce zachęca nas do rozpoczęcia sezonu warzywnego. Możliwość przymrozków w marcu i kwietniu jest bardzo duża jednak równie dobrze może dochodzić do temperatury powyżej 10 stopni Celsjusza. Istnieje grupa warzyw dla których niższe temperatury nie stanowią żadnego problemu. Są to:
- szczypiorek
- cebula, szalotka
- rzodkiewka
- pietruszka
- por
- bób
- szpinak
-  jarmuż
Ich wysiew można rozpocząć w marcu lub kwietniu w zależności od tego kiedy zaczęliśmy przygotowywać ziemię pod wysiew (pamiętajmy o około miesięcznej przerwie po przygotowaniu gleby pod wysiew). Ja osobiście polecałabym siew kwietniowy (chociaż marchew czy pietruszkę można siać już w marcu jednak lepiej poczekać trochę i mieć pewność ze wzejdzie i przeżyje, niż od razu się zniechęcić gdy pogoda pokrzyżuje nam plany).
 
http://budujesz.info//pliki/image/artykuly/warzywa/duze/uprawa-warzyw1123.jpg
Rabata z warzywami i ziołami.

 Kilka wskazówek do wysiewu
1) Pamiętajmy o tym aby tuż przed sianiem usunąć wszystkie chwasty!
2) Wyznaczmy sobie ścieżki do chodzenia pomiędzy roślinami, aby ułatwiło nam to ich pielęgnację czy zbiór. Siew rzędowy będzie najprostszy.
3) Nasiona kupujmy w sprawdzonych centrach handlowych. Ich jakość jest połową sukcesu naszych plonów. Zdrowe i odpowiednie nasiona są suche, przyjemnie pachną i są bez plam i nalotów (chyba, że wynika to z odmiany danych nasion)
Resztę warzywa można śmiało zacząć siać po 15 maja czyli po przysłowiowej "zimnej Zośce". Skończy się już ten niebezpieczny okres przygruntowych przymrozków.
* Warzywa siane do doniczki

Jeśli chodzi o sianie do doniczki to większość warzyw można siać już teraz (czyli marzec-kwiecień). Wynika to przede wszystkim z tego, że w momencie gdy widzimy, że pogoda się pogarsza lub nadchodzą przymrozki, mamy możliwość wstawianie naszych doniczek czy skrzynek do pomieszczenia gdzie będzie panowała dodatnia temperatura.

Warzywa, które trzeba wykluczyć z hodowli doniczkowej na balkonie czy parapecie to takie, które maja głęboki system korzeniowy, a także takie które szybko się rozrastają np:
- dynia
- cukinia
- kapusta
- ziemniaki
- seler korzeniowy

Idealne na balkon są wszystkie zioła. Maja one płytki system korzeniowy i rozrastają się wolno. Warzywa akceptujące doniczkową uprawę to:
- szczypiorek
- cebula, 
- rukola, 
- rzodkiewka, 
- pietruszka naciowa, 
- seler naciowy, 
- sałata
Oczywiście wszystkie karłowe odmiany pomidorów, papryki czy ogórków.  
http://www.krakowskiogrodnik.pl/wp-content/uploads/2013/03/z11819599Q.jpg
Kilka wskazówek do wysiewu warzyw w doniczki
1) Dobór warzyw na balon należy przed wszystkim oprzeć na wielkości balkonu czy tarasu. Im więcej miejsca tym wybór jest większy.
2) Miejmy na uwadze także pielęgnacje roślin. To, że je zasadzimy to nie wystarczy. Należy je podlewać, lustrować a jeżeli chcemy stosować ochronę chemiczną także opryskiwać.
3) Na każdym opakowaniu nasion jest dokładny opis, kiedy i jak je wysiewać, jeżeli zupełnie się na tym nie znamy zainspirujmy się opisem.
No i oczywiście nie zniechęcajcie się! Na dowód tego, że mnie również nie zawsze wszystko w kwestii siania wychodzi, załączam zdjęcie oregano. Wysiałam je jakieś 1,5 miesiąca temu. Stopień kiełkowania nasion to około 30%. Powinny mieć już dobrze rozwinięte szczytowe liście. Jednak widać, że nasiona były słabej jakości i nawet dobra ziemia im nie pomogła. Czasem wszystko wykonujemy dobrze jednak zły materiał siewny może nam pokrzyżować plany wielkich plonów.


Moja nieudana hodowla oregano
Sąsiedztwo warzyw czy to ma znaczenie?
Parę osób pytało mnie co siać koło siebie. Jaka jest złota zasada. Powiem tak: złotej zasady nie ma, jednak istniej allelopatia. Rośliny wzajemnie pozytywnie jak i negatywnie na siebie oddziałują. Aby polepszyć nasze plony nie tylko od względem wyglądu jak i smaku warto jest poznać kilka ciekawostek na temat sąsiedztwa roślin. 
1) Warzywa lubią sąsiedztwo ziół. Silny zapach bazylii, rozmarynu czy mięty, odstrasza wiele szkodników np połyśnicę marchwiankę, mszyce czy bielinka kapustnika. Zioła mają wpływ także na zapobieganie chorobom grzybowym np : mączniakowi czy kile kapusty.

Znalazłam bardzo przydatną tabelkę, która dokładnie obrazuje jakie warzywa wpływają na siebie pozytywnie a jakie negatywnie. Polecam się z nią zapoznać a najlepiej wydrukować i mieć ją podczas siania.
 Źródło tabeli: http://ogrodyligonia.katowice.pl/grafika/tabupraw.JPG

2) Nasturcje, nagietki i aksamitki to kwiaty, które warto siać wśród upraw warzyw. Odciągają uwagę szkodników od warzyw. Przykładem taki szkodników są: bielinek kapustnik, mszyce i nicienie korzeniowe. 
3) Warto zwrócić uwagę także na rośliny, które pozornie wydają nam się zbędne wśród upraw warzyw. Mowa tu np o pokrzywie zwyczajnej, która zwiększa odporność na choroby jeśli rośnie w sąsiedztwie warzyw. Pomnaża także ilość próchnicy jaka tworzy się w glebie, podobnie działa mniszek lekarski. Jednak on dodatkowo podczas kwitnienia wydziela etylen, który przyspiesza proces dojrzewania warzyw.
4) Pamiętajmy o tym aby planując uprawę dobrze wszystko rozplanować. tak aby rośliny wzajemnie sobie nie przeszkadzały. Chodzi mi nie tylko o wzajemne konkurowanie ze sobą, ale o wygląd estetyczny. Dobrze uprawiać koło siebie warzywa, które nie koniecznie dojrzewają w tym samym czasie. Wtedy na naszej rabacie warzywnej zawsze coś się znajduję. Puste miejsca po zbiorze jak najszybciej zapełniajmy nowymi dosiewami. 


Mam nadzieję, że dzięki tym paru wskazówkom wiele z Was zdecyduje się na rozpoczęcie swojej własnej uprawy. Nie szukajcie w głowie wymówek, że nie macie czasu, miejsca czy umiejętności. Wystarczy chcieć i próbować. Ogrodnictwo powinno być przede wszystkim  połączeniem pasji i pracy. Cieszmy się roślinami, bo przyroda daje siłę.
_________________________________
Zapraszam na mój Facebook: Wpuszczona w maliny
oraz Instagram: Wpuszczona w maliny
Pozdrawiam, M













64 komentarze:

  1. U nas narazie w doniczkach koperek i pietruszka ale tableke wydrukuje bo rewelacja ja dopiero raczkuje w temacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super cieszę się że już coś rośnie ☺

      Usuń
  2. Czytając tytuł posta nie wiedziałem za bardzo o co chodzi,pomyślałem że chodzi o co innego,ale do rzeczy! bardzo pomocny wpis,takich nam trzeba,własna uprawa nie zawsze się opłaca,ale gdy sami zrobimy wysiew i przyglądamy się gdy kiełkuje i wyrasta nasze pożywienie jak bardzo zdrowe to każdy musi spróbować samemu coś uprawiać,nawet w doniczce ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Artur mam nadzieję, że już wiesz o co chodzi i założysz choć niewielką plantacji warzyw swoich :] Pozdrawiam

      Usuń
  3. Od dłuższego czasu marzę o własnej mini-hodowli! :) Na nowo ożywiłaś moje warzywkowe marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama długo nie mogła się przekonać do sadzenia w doniczkach. Jednak raz spróbowała i teraz co roku parapet kipi :d Pozdrawiam

      Usuń
  4. Dziękuję przede wszystkim za tabelkę, przyda się przy planowaniu. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, ja sama sobie ją wydrukowałam aby nic nie pominąć ;] Pozdrawiam

      Usuń
  5. U mnie juz kiełkują pomidorki koktajlowe, pietruszka, bazylia i szczypiorek ☺ tabelkę zapisuje- przyda sie na pewno ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie czyli już niedługa sałatka z własnymi pysznościami :D Pozdrawiam

      Usuń
  6. Myślałam nad zasadzeniem czegoś zjadliwego w ogródku, ale nie mam na to za wiele czasu, a i głupio się przyznać nie znam się na tym. Po Twoim wpisie jednak coś mi w głowie świta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli miałabyś jakieś inne pytania śmiało pisz na maila czy na Facebooku chętnie pomogę :] Pozdrawiam

      Usuń
  7. Świetne porady. Co roku obiecuję sobie że ogarnę ogródek. Czy jakbym teraz dopiero przygotowała sobie ziemię na grzadki to jeszcze zdążę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zrób przerwę chociaż pare dni aby ziemia odpoczęła. Ja w tamtym roku szpinak sialam dopiero w sierpniu. Spokojnie zdążysz☺ PoZdrawiam

      Usuń
  8. Porcja konkretnej wiedzy. :) Co prawda w dość skromnym wymiarze wysiewam i pielęgnuję zioła, tak na kuchenne potrzeby, ale to zawsze coś. :) Tabelka bardzo przydatna. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Własna uprawa. Każdy powinien ją mieć. Nawet kilka sałat, rzodkiewkę i dwa krzaczki pomidora! Smak i przyjemność bezcenna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu zgadzam się własne wyhodowane wiadomo co w nich jest :] Pozdrawiam

      Usuń
  10. W sumie to jak byłam mała pomagałam cioci na ogródku - teraz nic nie pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego się nie zapomina, a dużo rzeczy w ogrodzie, przy roślinach robi się instynktownie ;] Pozdrawiam

      Usuń
  11. Akurat dysponuję ogrodem, więc to w nim uprawiamy z teściową różne rośliny. Wśród warzyw najlepiej przyjmują się u nas pomidory, rukola (rozrasta się jak wściekła) oraz groszek cukrowy. Dużo lepiej rosną u nas owoce: maliny, malinojeżyny, jeżyny, porzeczki, agrest, czereśnie itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu świetnie, że działacie z teściową. Praca w ogrodzie zbliża wiem coś o tym :] Planuje wpisy także o owocach :]

      Usuń
  12. Świetny post z mnóstwem praktycznych porad i szczegółowymi informacjami, łącznie z tymi dotyczącymi wpływu poszczególnych roślin na siebie. Piękne fragmenty zielników na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :] mam nadzieję, że i Ciebie zainspiruję do działania ;]

      Usuń
  13. Odpadają moje ukochane kartofle:p Najbardziej potrzebna mi na balkonie rzodkiewka i szczypiorek.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przydatny dla mnie wpis. Powoli uczę się co i jak, w końcu mam kawałek swojej ziemi. Cudownie - będę tu więc zaglądać i uczyć się od mistrzyni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIe no bez przesady do mistrzyni to mi daleko, ale staram się uczyć dużo czytać i praktykować. Pozdrawiam

      Usuń
  15. Wow, widzę, że naprawdę znasz się na rzeczy i w dodatku świetnie umiesz przekazać wiedzę. Ziemi co prawda nie posiadam, ale mam balkon i - choć może nie w tym roku - zamierzam go wykorzystać. Dzięki za spis warzyw, które można hodować w warunkach balkonowych. I za wskazówki dotyczące siania. Zwrócę baczną uwagę na kupowane nasiona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko jak coś wyhodujesz koniecznie się pochwal :] Powodzenia

      Usuń
  16. Bardzo przydatny wpis :) Jak dopiero zasadzilam drzewka owocowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie warzywnik zawsze można założyć później:]

      Usuń
  17. Dzięki za ten wpis. W samą porę... i szczypiorek.

    Pozdrawiam,
    Krzysztof
    naturawkadrze.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. przyznam szczerze, że zawsze marzyłam o swoim ogródku. Mam nadzieję, że w tym roku zrobie swój mały warzywniak w doniczkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super bardzo się cieszę, jestem przekonana że będzię cudny ;] Powodzonka:]

      Usuń
  19. Bardzo cenny post, dziękuję ! :)
    Akurat wczoraj omawiałam z chłopakiem co zasiejemy w doniczkach na balkonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to super, że tak razem planujecie co zasiejecie :] Powodzenia

      Usuń
  20. Bardzoe ciekawy wpis, tylko szkoda, że ja nie mam ogródka :( Pozostają mi tylko doniczki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak w doniczkach można rzeczywiście wyhodować cuda :] Zachęcam do spróbowania :]

      Usuń
  21. Mieszkam na wsi i nie mam ogródka. Po prostu nie umiem. jedyne, co mi rośnie to maliny i porzeczka, ale to nie wymaga doglądania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj nie wierzę trzeba próbować, próbować aż się uda. Jednak dobrze że malina i porzeczka są na dzemy :] Pozdrawiam

      Usuń
  22. Wow! Ale konkretna, przydatna wiedza! Bardzo podziwiam, bo sama mam dwie lewe ręce do ogrodniczej twórczości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :] Jednak nie wolno się poddawać próbuj dalej mnie kiedyś nic nie wychodziło z czasem jest odwrotnie i rośnie wszystko :]

      Usuń
  23. Moje córka ostatnio zabrała się za sadzenie roślinek, przyda mi się Twój poradnik :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo przydatny wpis. Mam za sobą kilka nieudanych prób domowej uprawy warzyw, ale teraz poczułam się zmotywowana na nowo;) Cieszę się, że tu trafiłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio ja to miałam miliony takich prób do tej pory jak widać na zdjęciach coś nie wychodzi :D

      Usuń
  25. Bardzo ciekawy rzeczowy artykuł :) Może coś mi się przyda, bo kompletnie się na tym nie znam. W tamtym roku próbowałam z rukolą, ale skutek był niestety marny. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rukola jest dość trudna bo często dotyka ją zgorzel siewek, może spróbuj ze szpinakiem lub sałatą :] Pozdrawiam

      Usuń
  26. Dzięki za kilka informacji, które przydadzą mi się w ogródku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczne dzięki za podzielenie się przydatnymi info! Właśnie korci mnie mini warzywniak na balkonie :) Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny post! :) W tym roku w końcu doczekałam się własnego ogródka, pięknie odgrodzony, przekopany, z naturalnym nawozem, ale jako, że jestem w ciąży, mama mi przy nim pomaga, zresztą wie więcej ode mnie w tej kwestii :) Już zasadziła w nim szczypiorek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie słuchaj się rad mamy i oszczędzaj w tym roku:] Pozdrawiam

      Usuń
  29. To zupełnie nie moja bajka. Czasami mam wrażenie, że daleko mi do typowej kobiety czy pani domu, bo ani gotowanie, ani sprzątanie ani nawet grządki w ogródku zupełnie mnie nie ciekawią. :D No i dodatkowo nienawidzę warzyw.. :D

    Pozdrawiam serdecznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Temat idealny dla mnie! Uwielbiam babranie się w ziemi. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Genialne wskazówki na przyszłość :D Póki co na ogródeczek nie mam miejsca, ale zabieram się do sadzenia przypraw w doniczkach.. Chociaż tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Póki co mam w domu pełno doniczek i doniczuszek w każdym zakamarku z sadzonkami. Czekam na cieplejsze dni by je wywalić na balkon - już widzę tę dżunglę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo no to widzę, że działasz prężnie super! Powodzenia :]

      Usuń
  33. Właśnie ostatnio myślałam o zasadzeniu warzyw! Twój post będzie bardzo pomocny w tej kwestii :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://perfectskin-perfectday.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Idealne! :) W ten weekend posadziłam właśnie rukolę, sałaty, szczypiorek, pietruszke :) Zobaczymy, czy wyrosną! Jestem bardzo ciekawa. Pozdrawiam, Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo przydatny wpis! Cieszę się, że na niego trafiłam, bo akurat mam w planach założenie własnego warzywnika, i to po raz pierwszy. Jestem pewna, że pomożesz mi w tym zadaniu. Trzymaj kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie przydomowym ogródkiem zajmuje się mama, ale w wolnej chwili jej pomagam, mamy własne marchewki, fasolke, sałatę i inne

    OdpowiedzUsuń