wtorek, 10 stycznia 2017

Anginowiec pomoże zwalczyć przeziębienie

Niestety zima to pora ciągłych przeziębień. Zapalenie płuc, gardła czy ucha są znane każdemu. Jest wiele roślin, które warto posiadać w swoim domu, gdyż mogą pomóc nam w zwalczaniu, czy też zmniejszeniu objawów przeziębień.
Mowa tu o roślinie  potocznie nazywanej anginowie lub geranium. Jej prawidłowa nazwa to pelargonia pachnąca. W czasach PRL-u wspomniana roślina gościła niemal w każdym domu. Obecnie została wyparta przez popularne storczyki czy też inne efektowne rośliny.
Geranium pochodzi z rodziny pelargonii. Ma małe powcinane liście o kolorze jasnozielonym. Całe pokryte są drobnymi włoskami, roślina wydziela intensywny zapach pochodzący z olejków eterycznych zawartych w gruczołach, które posiadają liście. W skład olejków wchodzą geraniol, cytronelol, pinen i felandren oraz flawonoidy, gorycze, garbniki, kwasy organiczne.
Pelargonia pachnąca

Roślina bardzo rzadko zakwita, może to było przyczyną rezygnacji z niej w wielu domach. Zapach podczas pocierania liści jest świeży, lekko cytrynowy. Olejki eteryczne posiadają właściwości lecznicze. Pomagają w leczeniu reumatyzmu, po wykonaniu okładów z liści. Działają przeciwbakteryjnie (zwalczają gronkowce i paciorkowce), przeciwwirusowo i przeciwzapalnie. Używa się ich w leczeniu problemów oddechowych, zapalenia, gardła, ucha oraz w infekcjach skóry i regulowania ciśnienia krwi.
Pelargonia pachnąca 'Variegata'
Zabiegi z liści lub kwiatów geranium nie są skomplikowane. Części roślin zgniata się w dłoni aby wydostać z nich olejki. Całość wciera się w ciało. Znane są okłady z soku z anginiaka z dodatkiem wódki. Stosuje się je na miejsca obolałe podczas choroby. Z pelargonii pachnącej można robić także napary do wdychania czy herbaty na spokojny sen i odprężenie. Takie mikstury niwelują stres i obniżają ciśnienie oraz wyciszają oddech.
Jeśli należymy do grupy ludzi, którzy chorują bardzo rzadko nie skreślajmy tej rośliny. Zapach liści działa odstraszająco na komary, muchy i mole. To kolejna wartość użytkowa, przydatna w codziennym życiu. 
Obecnie na rynku znajdują się kosmetyki, które posiadają w swoim składzie olejki eteryczne pochodzące z geranium. Przykładem jest krem do twarzy Linden Blossom Face Cream: http://www.costasy.pl/esklep,produkt,211,linden_blossom_face_cream_lulu_and_boo czy serum rozświetlające Iossi: http://www.iossi.eu/dzika-roza-i-witamina-c. Sama  nie miałam okazji używać tych produktów, ale może ktoś z Was stosował i wie coś na ten temat? Zachęcam do pisania w komentarzu czy też w wiadomości prywatnej.

http://sekrety-zdrowia.org/wp-content/uploads/2016/05/Anginka-geranium-pelargonia-wlasciwosci-i-zastosowanie.jpg
Podsumowując w dobie tak dużej różnorodności nowych gatunków i odmian roślin, warto posiadać w swoim otoczeniu takie które nie zachwycają tylko wyglądem ale także innymi wartościami użytkowymi.
Pozdrawiam, M

9 komentarzy:

  1. Wcale nie wiedziałam, że anginowiec to geranium! Mam od lat w sypialni, rozrósł mi się we wszystkie strony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, cieszę się że już wiesz :] polecam go trochę ogołocić i zażyć jego cudownych właściwości :]
      Pozdrawiam, M

      Usuń
  2. Mam tego bardzo dużo w domu, wszyscy je lubią, ale osobiście nie znoszę tego zapachu tak jak zapachu tamarillo! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo też nie znosiła jego zapachu, ale teraz mi nie przeszkadza, jak ma działać to wytrzymam :]
      Pozdrawiam, M

      Usuń
  3. Nie znam tej roślinki i nigdy wcześniej o niej nie słyszałam, ale o dziwo w czasie obecnej zimy w ogóle nie mam problemów z przeziębieniem które od zawsze mi towarzyszyło - studia i obowiązkowa obecność na zajęciach zapobiegną każdej chorobie xD

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to świetnie, tylko pozazdrościć. Jednak zgadzam się im człowiek ma więcej pracy tym bardziej odgania wszelkie choroby. Oby tak dalej!:]
      Pozdrawiam, M

      Usuń
  4. Pamietam zapach tej tzw cytrynki, nawet przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam powyżej, kiedyś go nienawidziłam. Jednak dziś muszę przyznać że zupełnie mi nie przeszkadza i tak jak mówisz uznaje go za przyjemny :]
      Pozdrawiam, M

      Usuń